PROMOCJE CZASOWE

Newsletter
Subskrybenci Newslettera otrzymują specjalne zniżki i oferty, może warto się zapisać?
Sprawdź swój email, aby potwierdzić chęć zapisu do newslettera. Jeśli nie widzisz wiadomości - sprawdź folder SPAM.
O Nas

Wszystko zaczęło się od… wina.

To właśnie od tego trunku zaczęła się nasza przygoda z sensoryką, czyli sztuką świadomego doznawania za pomocą zmysłów, szczególnie dwóch: zapachu i smaku.

Degustacje i podróże pozwoliły nam dostrzec, że w tym, co pijemy, można wyczuć znacznie więcej, niż ogólnie pojętą słodycz, gorycz czy kwasowość. Słodycz może być bliższa rosnącym w pełnym słońcu cytrusom albo melasie czy gęstemu miodowi. Gorycz może być intensywna i przypominająca drewno lub przyprawy, albo delikatna, przypominająca smak owocowych pestek. Kwasowość natomiast, może być mineralna albo owocowa i potrafi być naprawdę przyjemna (możecie nam uwierzyć na słowo, kwasowość [nie kwaśność!] robi robotę).

Uzbrojeni w tę wiedzę odwiedziliśmy kraj, który powszechnie uznawany jest za kolebkę miłości Europejczyków do kawy, czyli Włochy. Sądzicie, że wtedy narodziła się nasza miłość do „małej czarnej”? Cóż… nie do końca.

 

Włoskie przygody z kawą
Rok 2015, Włochy - Jedna z naszych pierwszych kawowo-winnych podróży po Europie

Kawa we Włoszech jest niepodważalnie dobra. Problemem jest fakt, że zwykle wypalana i przygotowywana jest na jedno kopyto – wszystko kręci się wokół czekolady, orzechów oraz pochodnych aromatów związanych z paleniem i prażeniem.

Więc, jak to jest – jeden owoc (winogrono) może oferować tak szerokie spektrum smaków i aromatów, a drugi (kawa, a w zasadzie wiśnie kawowca to też owoce!) już nie?

I właśnie ta ciekawość popchnęła nas do sięgnięcia dalej niż na półkę z kawą w markecie lub po cappuccino z popularnych sieciowych kawiarni. Odkryliśmy cały rynek kaw speciality, czyli ziaren wysokiej jakości, którym przykłada się uwagę i troskę od momentu ich hodowania, aż do chwili ich zaparzenia.

 

Cupping - proces analizy sensorycznej kawy
Szkolenie z analizy sensorycznej kawy -  na zdjęciu miseczki do cuppingu, służące do "degustacji" i oceny jakościowej

Okazało się, że kawa też może oferować fantastyczne smaki i aromaty – kwiatowe, owocowe (cytrusy, jagody, owoce egzotyczne), posmaki przypraw czy nawet słonej mineralności. Przygoda, która wówczas się rozpoczęła, trwa do dziś, bo dosłownie zatopiliśmy się w kawowym świecie.

Tworząc The Herrings Coffee Company chcieliśmy podzielić się z wami naszymi odkryciami i pozwolić Wam odnaleźć własną ścieżkę na kawowym szlaku. Na pewno nie chcemy Was „ewangelizować” i tłumaczyć, że jedyna właściwa kawa to ta z rynku speciality, bo najzwyczajniej w świecie nie mielibyśmy racji. Najlepsza kawa to ta, która wam smakuje i taką chcemy sprzedawać.

Niemniej, chcemy Wam uchylić rąbka świata, w którym kawa wychodzi poza schemat czekolada-orzechy. Kawa o smaku wiśni czy bergamotki? Albo o aromacie limonki lub owoców egzotycznych? Czemu nie!

 

Pop-up Store Łódź
Pop-Up Store The Herrings Coffee Company w Łodzi - nasza pierwsza lokalizacja fizyczna

Chcemy pokazać, że kawę można pić inaczej niż tylko w formie espresso z ekspresu, czy popularnej zalewajki (parzochy – która wcale nie jest zła, ale o tym innym razem). Nawet jeśli nie mieliście styczności z dripem, aeropressem czy innymi nowoczesnymi cudami.

Krótko mówiąc, chcemy, aby kawa jaką oferujemy w The Herrings była ciekawa i dobierana dla Ciebie, a nie tylko dla nas – bo:

 haslo

 

XOXO,
Mateusz i Asia
z The Herrings Coffee Company

 

PS A czemu taka nazwa? To puszczenie oczka do osób, które nas znają, bo The Herrings to nic innego jak żartobliwe nawiązanie do naszego nazwiska (herring po angielsku to…śledź 😊).

 


  

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl